No to juz 5 dni za nami i na prawde jest dobrze :) Ubylo mi 2 kg, a lubemu az 3! Mysle, ze to swietny poczatek. Nadal nie chodzimy glodni, wprawdzie wg zalozen diety powinnismy jest ok 550 kcal, jednak na samych koktajlach i zupach mysle, ze 2 tygodni nie wytrzymalibysmy, wiec mamy diete minimalnie zmodyfikowana. Zamiast 2 koktajli zjadamy 2 batony allevo. W ten sposob dziennie dostarczamy ok 750 kcal, co tez jest wg. mnie znaczaca mniej niz przed dieta. Dzieki temu smaki sa latwiejsze do zaakceptowania i nie musimy sie martwic o brak slodyczy, ktore zawsze byly dla nas problematyczne. Poki co zupy wygrywaja, dzisiaj jedziemy na zakupy zaopatrzyc sie w wiecej - widzialam inne smaki z Nutridiet: pomidorowa, ziemniaczana etc. Niefortunnie kupilismy za duzo koktajli, wiec codzienne sniadania sa udreka- smak owocow lesnych oraz malinowo-bananowego przypomina proszek ze sztucznym smakiem. Zas zupy sa bardzo smaczne, wiec zaluje, ze zakupu koktajli. Za troche ponad miesiac wybieramy sie na wesele mojej przyjaciolki, gdzie bede swiadkowa. Zamowilam dzisiaj spodniczke tiulowa i nie moge doczekac sie jej zobaczenia. Mam nadzieje, ze uda mi sie znalezc odpowiednia bluzke lub gorset do tego i granatowe czolenka na obcasie, ktore marza mi sie od wielu lat. Trzymajcie kciuki za dalsze dni.
Waga na dzis: 88-89 kg
Wymiar w pasie 81 cm.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz